28x34cm, akryl. temat malarski z zajęć. element czternasto-elementowego obrazu-portretu koszalińskiego bruku. praca stara, z 2008 roku. wystawiona dokładnie dwa lata temu w ratuszu koszalińskim. nie lubię sięgać do zamierzchłych czasów, ale przeprowadzka wymusiła remanent. obrazy są jakby stworzone na nowo. współczesne działanie to ustrzeżenie ich od zamalowania. ostały się tylko cztery. piaty gdzieś się zagubił. odnowiłem kolory, ponownie podpisałem i sfotografowałem. ten obraz jest drugim z serii a pierwszym dobrym obrazem. przedstawia to samo miejsce co obraz "na chodniku" i można by napisać tutaj to samo odwróconych kierunkach wyobrażonej pamięci. ta seria jest ostatnią zachowującą kontakt z rzeczywistością, tj. figuralną i realistyczną. Zainspirował mnie chodnik. rzecz dla każdego miasta chyba najważniejsza, acz niedoceniana. raczej w Polsce przeklinana, element drwin...zdałem sobie sprawę, że jest to genialne miejsce na reklamę. rozpocząłem akcję podmieniania płytek chodnika na płytki ręcznie malowane. [dziś nie ostały się, a wielce interesujace jest, co się z nimi stało, pgk wymieniło?]
<br />bynajmniej nie rozpisuję się więcej. podkreślam tylko jak ważne to dla mnie obrazy i jak niewiele brakowało bym je zamalował.

Zaloguj się, aby oceniać

Średnia ocen:
Brak ocen
  • Currently 3/5 Stars.

Dane użytkownika

Imię i nazwisko bartosz szczepański Lokalizacja inowrc./k-lin Zarejestrowany 2010-03-14 Ostatnio na stronie 2011-05-06 08:48
Malarstwo

Info

Tytuł moje miasto Rozmiar 841 x 690 px Format pliku jpeg Data utworzenia 2008-06-01 Tagi

Opis

28x34cm, akryl. temat malarski z zajęć. element czternasto-elementowego obrazu-portretu koszalińskiego bruku. praca stara, z 2008 roku. wystawiona dokładnie dwa lata temu w ratuszu koszalińskim. nie lubię sięgać do zamierzchłych czasów, ale przeprowadzka wymusiła remanent. obrazy są jakby stworzone na nowo. współczesne działanie to ustrzeżenie ich od zamalowania. ostały się tylko cztery. piaty gdzieś się zagubił. odnowiłem kolory, ponownie podpisałem i sfotografowałem. ten obraz jest drugim z serii a pierwszym dobrym obrazem. przedstawia to samo miejsce co obraz "na chodniku" i można by napisać tutaj to samo odwróconych kierunkach wyobrażonej pamięci. ta seria jest ostatnią zachowującą kontakt z rzeczywistością, tj. figuralną i realistyczną. Zainspirował mnie chodnik. rzecz dla każdego miasta chyba najważniejsza, acz niedoceniana. raczej w Polsce przeklinana, element drwin...zdałem sobie sprawę, że jest to genialne miejsce na reklamę. rozpocząłem akcję podmieniania płytek chodnika na płytki ręcznie malowane. [dziś nie ostały się, a wielce interesujace jest, co się z nimi stało, pgk wymieniło?]
bynajmniej nie rozpisuję się więcej. podkreślam tylko jak ważne to dla mnie obrazy i jak niewiele brakowało bym je zamalował.
 
www.csw.torun.pl